Strona główna > Lean > Lean a zysk

Lean a zysk

Jednym z impulsów zainteresowania się Leanem jest chęć uzyskiwania większego zysku. Tym razem więc może kilka słów o nim właśnie i jaki ma związek z LM.

Ogólnie przyjęta definicja zysku (jak również chyba najbardziej popularna i chyba przez każdego znana) jest następująca:

zysk = przychody – koszty

I chyba nikt nie będzie kwestionował jej sensu. Prawda?

Patrząc poprzez – nazwijmy to – “stare” podejście zapewne każdy przedsiębiorca uzyskiwany zysk widział tak:

koszt + zysk = cena sprzedaży

Mówiąc krótko: do ceny kosztów wytworzenia/zakupu sprzedawanego/produkowanego wyrobu dodawał z góry określony zysk i powstawała cena sprzedaży.

Lean podchodzi do zysku w zupełnie inny sposób:

cena sprzedaży – koszty – straty = zysk

Podejście różni się diametralnie. Poniżej krótkie wyjaśnienia pojęć.

Cena sprzedaży – cena którą w obecnych czasach ustala klient. Robi to w bardzo prosty sposób: albo chce kupić za daną cenę (czyli w jego decyzji jest aprobata ceny) lub nie chce (brak aprobaty danej ceny). Podejście takie jest spowodowane dużą konkurencją.

Koszty – pojawiają się zawsze przy produkcji, w dzisiejszych czasach ciężko wytworzyć coś bez kosztów (koszty pracy, materiałów produkcyjnych, eksploatacyjnych itp). Zawsze trzeba starać się minimalizować koszty jednakże zbyt duża minimalizacja może odbić się na jakości produktów.

Straty – wszelkie czynności, które są zbędne w procesach zachodzących w firmach lecz występują. Celem LM jest eliminacja lub przynajmniej minimalizacja strat. O stratach napiszę innym razem.

Według filozofii Lean zysk jest jedynie wynikiem. Wpływ na niego jest poprzez zmianę wymienionych wyżej składowych.

Patrząc raz jeszcze na równanie widać, że największy wpływ mamy na występowanie strat. Dlatego też należy dokładać wszelkich starań by ich unikać.

Kategorie:Lean Tagi: , ,
  1. pinya
    28 Październik 2009 o 22:43 | #1

    wpływ to mamy na wszystko z tego równania ( trochę się czepiam), ale to ustawiczne zmniejszanie kosztów i strat powoduje zysk. Oczywiście pod warunkiem, że odpowiednio wysoko wynegocjujemy również cenę za nasz produkt… To tak na marginesie, bo widywałam już sytuacje, kiedy osiągnięcia załogi lean były niweczone słabymi umiejętnościami sprzedawców ( oto zidentyfikowałam nowy rodzaj marnotrawstwa)

  2. 1 Listopad 2009 o 10:02 | #2

    Oczywiście, że wpływ mamy na wszystko. Jednakże – tak jak napisałem – lean zmienia trochę sposób patrzenia na zysk. Odnośnie “marginesu” – sukces można osiągnąć, gdy wszyscy w danej organizacji działają wg koncepcji lean. Tak samo jak w przypadku sprzątania – porządek będzie jak każdy posprząta po sobie, jak nie zrobi tego chociażby jedna osoba to i tak pozostanie bałagan.

  3. pinya
    1 Listopad 2009 o 10:38 | #3

    ale tego nie możemy powiedzieć od razu, bo reszta załogi się zbiesi i przy pierwszej obserwacji “niedociągnięcia” porzuci chęć i przekonanie do lean. Ale co tam, to już są filozoficzne wynurzenia. Lepiej skupię się na leanie

  4. 19 Listopad 2010 o 10:43 | #4

    “koszt + zysk = cena sprzedaży

    cena sprzedaży – koszty – straty = zysk”

    Na pierwszy rzut oka wydaje się to takie same. Nie mogłem tego zrozumieć szczerze mówiąc, ale po głębszym zastanowieniu muszę przyznać że Lean jest bardzo adekwatny do rzeczywistości. Pojawiający się element straty to czynnik występujący w każdym przedsiębiorstwie, a niektórzy tego nie dostrzegają.

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.